poniedziałek, 1 września 2008

Mauerpark









niedzielne popołudnie w berlińskim Mauerparku - chil out, relaks i " Entspannung pur" w otoczeniu mlodszych i starszych artystów, muzyki z zakątków całego świata, żonglistów żonglujących niemal wszystkim - od tradycyjnych pileczek i maczug, poprzez kije, handsticki i flowersticki, do szklanych kul, do zabaw hulahoopem i chodzenia na szczudlach. Kazdy moze sie przysiasc, posluchac muzyki czy sprobowac zabawy i posluchac wskazowek bardziej dowiadczonych artystow.
Bo Mauerpark, dzieki swojej historii (park przygraniczny granicy wewnatrzniemieckiej), obchodzonej co roku Nocy Walpurgii oraz magicznej atmosferze przyciaga tlumy mlodych berlinczykow przez cale lato.

2 komentarze:

miasto-masa-maszyna pisze...

Skądś znam panią na przedostatnim zdjęciu ;-)

voice from berlin pisze...

i jednego pana na jeszcze wczesniejszym...